Sylwester w ogrodowym jacuzzi

Bardzo nietypowo powitaliśmy nowy rok. Wraz ze znajomymi byliśmy w oddalonym od najbliższej miejscowości o ok. 30 km gospodarstwie agroturystycznym. Dookoła był wyłącznie las. Do dyspozycji mieliśmy całe poddasze domu. Mieszkanie było wyposażone bardzo dobrze, więc można było skupić się na dobrej zabawie.

Sylwestrowe odliczanie w ogrodowym jacuzzi

ogrodowe jacuzziPrzyznam, że przedmiotem, który wzbudził największe zainteresowaniem było ogrodowe jacuzzi. Do skorzystania z tego świeżo zakupionego urządzenia zachęcił nas właściciel obiektu. Napełnienie wielkiej, drewnianej wanny trwało ok. godziny. Konstrukcja była wykonana z desek równolegle połączonych i polakierowanych. Całość mogła pomieścić osiem osób. Dodatkowo jacuzzi było wyposażone w ławeczkę co podniosło komfort kąpieli. Pomimo to, że na zewnątrz temperatura wynosiła ok 0 stopni Celsjusza, woda w wannie była gorąca (ok. 35 stopni). Podgrzanie jej umożliwił wbudowany piec, do którego raz na jakiś czas dokładaliśmy drewna. Nieodłącznym elementem zabawy sylwestrowej jest lampka szampana o północy. Dzięki drewnianym uchwytom na butelki można było delektować się szampanem podczas kąpieli. Dla zwiększenia efektu, jacuzzi zostało wyposażone w lampki led, które włączano wraz z efektem masażu. Spędziliśmy w wannie łącznie około trzech godzin, a po wysuszeniu ciała czuliśmy się bardzo zrelaksowani i odprężeni.

Ogrodowe jacuzzi to świetna alternatywa dla ogrodowych basenów, a dzięki możliwości podgrzania wody nie straszne nam będą ujemne temperatury. Pamiętajcie tylko, żeby po kąpieli niezwłocznie udać się do ciepłego pomieszczenia, aby się nie przeziębić. Musimy przyznać, że korzystanie z jacuzzi w czasie sylwestra podniosło poziom zabawy i celebrowanie nowego roku przybrało nieco inny wymiar niż zazwyczaj.