Pomysł na projekt organizacji ruchu

Pomysł na projekt organizacji ruchu

Ostatnio moje miasto zorganizowało ciekawy konkurs, w którym nagrodą główną była wycieczka za granicę – ufundowana całkowicie przez miasto, dla dwóch osób. Niestety, żeby zdobyć tak atrakcyjną nagrodę, trzeba było nieźle się wykazać.

Projekt organizacji ruchu był projektem konkursowym

projekt organizacji ruchuZadaniem konkursowym był projekt organizacji ruchu Kraków na ulicy Dworcowej, który trzeba było zrobić własnoręcznie i przedstawić przed władzami miasta. Żeby mieć większe szanse na wygraną, organizatorzy zdecydowali się na dwa dodatkowe zadania. Pierwszym był projekt chodnika, który miałby połączyć ulicę Dworcową z rynkiem, a drugim zadaniem był projekt parkingu koło dworca kolejowego. Nie było to zadanie łatwe, ale wszystkie szczegóły dotyczące wymiarów były zawarte w ogłoszeniu. Nagroda była kusząca, a że trochę znałam się na projektowaniu, postanowiłam wziąć udział. Co prawda, nigdy nie projektowałam czegoś na tak dużą skalę – jednak byłam podekscytowana i zaczęłam czytać w internecie o tym, jak najlepiej zabrać się do projektowania. Kupiłam sobie wszystkie niezbędne przybory, po czym zabrałam się do pracy. Siedziałam nad tymi trzema projektami przez tydzień, niemalże nie wychodząc ze swojego pokoju – może tylko do toalety albo na obiad. Ale opłaciło się. Szłam dumna do urzędu miasta, gdzie miała odbyć się prezentacja.

Sprawdzałam chyba dziesięć razy, czy wszystko poprawnie rozrysowałam i obliczyłam, a także czytałam przed lustrem swoją przemowę, by wypaść jako osoba pewna siebie i swojego projektu. W końcu usłyszałam, że udało się – wygrałam wycieczkę!